Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zuo corp. jesień zima 2012 2013. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zuo corp. jesień zima 2012 2013. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 15 lipca 2012

jungle gardenia

Trzecia pokazowa kolekcja Zuo, a pierwsza w pełni samodzielna autorstwa Bartka Michalca (po odejściu Dagmary Rosy z marki). Pierwsza w której mógł pokazać własne spojrzenie i zalążki dojrzałości talentu. Dla mnie Jungle Gardenia, oparta na motywie piękna w baśni, wizerunku złych królowych, jest przede wszystkim pokazem umiejętności technicznych służących manipulacji. Manipulacji proporcją, złudzeniem optycznym. Ubranie w rękach Michalca służy nadaniu nowego kształtu, bogatej formy, niejako zniewala, kreuje nową tożsamość.

W kolekcji wyraźnie czuć inspirację latami 50 i 60, szczególnie zaś twórczością Diora i Balenciagi. Wysokie krawiectwo, przywiązanie do detali, zostaje jednak uwspółcześnione brawurowym zastosowaniem materiałów. Materiały dziwne i brzydkie, zestawione z szlachetnymi wełnami czy jedwabiem. Kolory odległe od siebie, stonowane czernią i bielą. Zabawa optyką i konwencją kobiecości, mocny nacisk na talię. Nikt w Polsce nie kroi w ten sposób i nikt w ten sposób nie bawi się fakturą, Zaskakująco, przemyślanie, na granicy kiczu. O krok od karykatury, którą często staje się moda czy sama kobieta.

Brawurowa kolekcja zyskała godnej oprawy dzięki drugiej połowie Zuo - brand managerowi Łukaszowi Laskowskiemu. Na granicy sakralności, artyzmu i przewrotności wymyślił na nowo koncepcję pokazu, stawiając na formę prezentacji - instalacji. Przemyślane w najdrobniejszych szczegółach od światła (wielkie brawa Cokierek), po wybór miejsca, muzykę, charakteryzację modelek - wszystko idealnie wyrażało wizję duetu (owej spójności często brakuje podczas pokazów wielu innych marek). Zuo nie tylko z rozmachem projektują, ale z rozmachem marzą i te marzenia wcielają w życie.








source - me, lamode, mat. prasowe