piątek, 26 sierpnia 2011

september issue

Bardzo lubię końcówkę sierpnia, kiedy pojawiają się fantastyczne sesje z kolekcjami na nowy sezon, a wrześniowe wydania magazynów są pełne nowości, pięknych zdjęć i jeszcze piękniejszych ubrań. Redaktorzy i styliści przedstawiają nowe sylwetki, nowe wcielenia, interpretując wizję projektantów. Dużą sztuką jest pokazać nowe oblicze ubrań, które widzieliśmy na wybiegu.

Dlatego jedną z moich ulubionych sesji jest A Journey to the Modern Class z chińskiego Vogue'a. Prosty pomysł, dynamiczne ujęcia, stonowana kolorystyka wydobywają miękkość najnowszej kolekcji Celine, delikatność i subtelność tych nowoczesnych, miejskich projektów. Na pozór niewyszukana, prosta sesja, ale efekt piorunujący. Duże brawa dla stylisty Kevina Chow i fotografa Stocktona Johnsona.







źródło: fashiongonerogue

pirelli 2012

Kalendarz Pirelli to duża sprawa. I dla modelek i dla fotografów udział w sesjach do publikacji to ogromny prestiż, choć często efekt końcowy wcale na to nie wskazuje. W tym roku zaszczyt zrobienia zdjęć dla Pirelli przypadł Mario Sorrentiemu. Co ciekawe jest on pierwszym włoskim fotografem wybranym przez rodzimy koncern. Wśród modelek między innymi Lara Stone, Milla Jovovich, Saskia de Brauw i była dziewczyna fotografa, Kate Moss.
Poniżej kulisy sesji, którą realizowano na wybrzeżu Korsyki.







źródło: fashionologie

środa, 24 sierpnia 2011

uptight urban

Kolejna odsłona trendu na lata 60, chyba mojego ulubionego w tym sezonie. Genialna stylizacja Karla Templera pokazuje współczesną interpretację stylu futurystycznego - w latach 60 bardzo dosłownego, a dziś nieco bardziej swobodnego.
Zdjęcia: Craig McDean dla Interview












źródło: fashioncopious

wtorek, 23 sierpnia 2011

helmut lang jesień zima 2011/12

Michael i Nicole Colovos są godnymi zastępcami Helmuta Langa. Kontynuują tradycję prostego, przemyślanego designu wykraczającego poza sezonowe trendy. Ich kolekcje inspirowane są miejską architekturą i współczesną sztuką. To przede wszystkim czyste linie, wyciszona kolorystyka skupiona wokół bieli, szarości i cieni. Wygodny luksus, praktyczny szyk. Zimowa kolekcja nie stanowi wyjątku.




Pomimo ograniczonej palety kolorów, zastosowanie wielu materiałów i faktur sprawiają, że kolekcja jest bardzo różnorodna. Najmocniejszym punktem są kurtki i płaszcze, z łączonych futer, skór i dzianin. Asymetryczne kroje, zróżnicowane warstwy. Co poza tym? Proste sukienki, świetnie skrojone żakiety i spodnie z doskonałych materiałów. Dopracowane, przemyślane. Wyróżniają się ciekawe kroje, mistrzowskie połączenia. Choć nie widać tego na pierwszy rzut oka, ta kolekcja jest bardzo luksusowa jak na dotychczasowe projekty z metką Helmut Lang. Przede wszystkim dzięki futrom, które w ich wykonaniu są wyjątkowo nowoczesne i miejskie.



Duet projektantów stawia na wyrazisty, choć nie krzykliwy styl, przypominający niekiedy propozycje Ricka Owensa. Michael i Nicole Colovos stawiają na ciekawe połączenia, na kontrastowanie miękkich tkanin i ostrych, mocnych form. Ich propozycje opierają się sezonowym zmianom, są ponadczasowe, mimo że nazwanie ich klasycznymi byłoby sporym nadużyciem. Wszystko jest bardzo spójne, mimo że projektanci stworzyli bardzo zróżnicowane sylwetki - są tu i długości mini, midi i maksi, wąskie i szersze spodnie, wyraziste lub delikatnie udrapowane góry. Wszystkie rzeczy można miksować do woli, wszystko idealnie łączy się ze sobą.


źródło: style.com