wtorek, 17 stycznia 2012

a.l.c. vs mmm pre fall

Kolekcje pre-fall i resort są z reguły bardziej praktycznymi wersjami propozycji z głównych sezonów. Zarzuca im się często brak polotu i finezji, ale ja lubię ich pragmatyzm. Podoba mi się, że Givenchy, Celine czy McQ prezentują łatwiejsze, codzienne stroje. Że myślą o realnych potrzebach - projektują świetne płaszcze, zgrabne marynarki, proste sukienki. Nie do końca jednak pragmatyzm sprawdza się w przypadku marek takich jak Maison Martin Margiela. Choć coraz bardziej odchodzi od awangardy, nadal trzyma się specyficznego stylu, który dla mnie, jak na razie, nie znajduje przełożenia na prostszą formę.

 

Podoba mi się natomiast bardzo pre fall od A.L.C. Nie ma w nim może wyrafinowania MMM, ale ujmuje mnie swoją oszczędnością. Spodnie, kurtki, sukienki - skromne w formie, idealnie proste. Kolorystyka nie powala szczególną różnorodnością, i dobrze. Spodnie są wariacją wokół jednego kroju - za to niesamowicie zgrabnego. Kurtki to już standard - dopasowane skóry, luźniejsze parki, trencze. Jest świeżo, składnie, ponadczasowo.



źródło: style

poniedziałek, 16 stycznia 2012

diesel pre fall 2012

Kolejny przyjemny, łatwy i niebanalny pre- fall, tym razem od bardziej masowej marki, jaką jest Diesel Black Gold. Najciekawsze są dla mnie faktury, budowane zupełnie indywidualnie, łączone z fantazją, choć oszczędnie. Idealne na co dzień - stonowane, ale nie bezbarwne. Dla marki projektuje Sophia Kokosalaki, jej rękę widać w miękkich drapowaniach, precyzyjnym krawiectwie. Greczynka zachowuje jednak pewną szorstkość, kojarzoną z ubraniami Diesla, jest tu trochę niegrzecznego rocka, zabawy proporcjami, zapożyczeń z męskiej szafy. Idealnie wyważone, praktyczne ubrania i piękne okrycia wierzchnie.



źródło: style

be nice or leave
















niedziela, 15 stycznia 2012

spring breeze


Sesja z przełomu sezonów - ubrania z letnich kolekcji w chłodnym świetle obiektywu Josha Olinsa.





Daphne Groeneveld by Josh Olins for Vogue China styled by Alastair McKimm

źródło:  thingsilike

preen pre fall 2012

Thea Bregazzi i Justin Thorton konsekwentnie prowadzą Preen na szczyt. Idealnie łączą kontrasty, stawiają na wyrazisty, nowoczesny styl. W tym sezonie zainspirowała ich chińska porcelana i motocykle. Stąd w kolekcji pojawiły się delikatne wzory oraz piankowe płaszcze i żakiety nawiązujące do sportowych kombinezonów. Niby nic nowego, ale propozycje Preen są świeże i niebanalne, a kontrasty nie zgrzytają. Proste kroje, mocne printy, kolory, geometryczne potraktowanie faktur - wszystko idealnie wypośrodkowane, tworzy modernistyczną całość.




 źródło: style